SLIDER ZDJĘĆ - WERSJA 2

OFERTA
Co możemy razem zrobić?
Zapoznaj się z moim portfolio lub odwiedź galerię moich ostatnich realizacji.
Rękodzieło jest mi bliskie, to moje hobby dające wytchnienie więc jeśli coś się zaintersuje - daj mi znać...
  • Szyte
    patchworkowe poduszki z aplikacjami imion ♡ torebki z koralikami ♡ piórniki ♡ poduszki na siedziska
    Czytaj więcej
  • Szydełkowe i dziergane
    mięciutkie kolorowe kocyki ♡ kobiece chusty ♡ poszewki na poduszki ♡ szaliki
    Czytaj więcej
  • Techniki różne
    świąteczne i sezonowe ozdoby ♡ dekoracje dla domu
    Czytaj więcej
Poznajmy się!
Tworzę przedmioty codziennego użytku, które upiększają nasza domy.
Jestem rękodzielnikiem z zamiłowaniem do patchworku. Uwielbiam tworzyć przedmioty, które stają się prezentami dla nas samych lub naszych najbliższych. Nie lubię niczego marnować, za to chętnie nadaję "starym" tkaninom i przydasiom "nowe" kształty i duszę.




ZOBACZ

co tworzę z radością




Cudowne poduszki

"Cudowne poduszki. Moje dzieci są zachwycone."

Gośka

Rewelacja!

"Twoje prace są tak starannie wykonane. Nie mogę się napatrzeć. Dzięki."

Halinka

Święta są bardziej radosne

"Święta są bardziej radosne z takimi ozdobami. Na pewno jeszcze wrócę do Ciebie :)"

Marta

Spóźniony otulacz

Wiosna już dawno przyszła pomimo swojego spóźnienia, a ja dopiero skończyłam mój szyjowy otulacz :)
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo na następne zimne dni będzie jak znalazł ;)


Otulacz/komin/czy-jak-go-tam-nazwać zrobiony jest z jednego całego motka fantastycznej cieniowanej włóczki, którą bardzo dawno temu wygrałam w candy u Muny
Długo się zastanawiałam co z tej pięknej włóczki zrobić i tradycyjnie całkiem przypadkiem do działania natchnęła mnie Bezdomna Fioletowa z Szafy tym postem ;) Tak bardzo spodobał mi się ten cieniowany komin, który wydziergała, że pozazdrościłam twórczo i zabrałam się do dzieła. Skorzystałam też (za pozwoleniem oczywiście) ze sposobu i połączyłam początek z końcem ściegiem dzianinowym przekręcając je względem siebie odpowiednio według własnych lubień, żeby od razu układały się te fajne fałdki :)
Efekt końcowy mnie zadowala, ale bardzo ciekawa jestem też Waszych opinii :)


Komentarze

  1. Jeszcze nie jedna zima przed Tobą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, byle mi się do następnej zimy nie znudził :)

      Usuń
  2. Jest super! Dla mnie zastosowana metoda to jakaś czarna magia, ale wygląda rewelacyjnie! Lubię takie włóczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, ja też lubię, tylko ta ma domieszkę wełny i ociupinkę "gryzie", ale na zimne dni to jak znalazł :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny ! i usta jakie ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądają kolory :-) Układa się rewelacyjnie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wygląda i jestem pewna, że dzięki niemu łatwiej będzie Ci znosić wszystkie chłody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również mam taką nadzieję, bo chłodów nie znoszę - jestem ciepłolubna :D

      Usuń
  6. Bardzo wojskowo, ale mimo wszystko kobieco też:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że mocniej skręciłaś niż ja, więc masz bliżej szyi :))
    Fajnie, że Ci się podoba... mnie też i też sobie zrobiłam, ale nie pokazywałam, bo już zdążyło się ciepło zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha ja też swój kończyłam, jak już gorąco się zrobiło, bo obiecałam sobie, że podokańczam pozaczynane robótki :D
      ja lubię blisko szyi, chociaż się długo zastanawiałam czy skręcać tak bardzo ;)

      Usuń

Prześlij komentarz