poniedziałek, 10 marca 2014

Bal karnawałowy

Dwa tygodnie temu odbył się bal karnawałowy w przedszkolu, do którego uczęszcza mój synuś. Taki bal karnawałowy, to cudowna sprawa dla dzieciaków, bo mogą się wyszaleć za wszystkie czasy.

W przedszkolu cenią sobie oryginalność, więc poproszono nas rodziców, żeby przebrania dla dzieci były kreatywne i w miarę możliwości nie gotowe i kupione, ale zrobione razem z maluchami.

Mój synek jest ostatnio zafiksowany na punkcie Angry Birdsów i zażyczył sobie (robiąc przy tym oczyska, jak kotek ze Shreka), że on to by bardzo chciał być przebrany za czerwonego ptaszka, tylko nie tego zwykłego a koniecznie kosmicznego.

Podumałam, pomyślałam, sprawdziłam telefonicznie asortyment najbliższego sklepu z tkaninami i stwierdziłam, że dlaczego by nie – dziecko się ucieszy nieziemsko, a ja poćwiczę szycie na nowym overlocku z Lidla :)

Kupiłam po kawałku czerwonej i kremowej dresówki, zamek błyskawiczny i zabrałam się do dzieła. Wykrój zaczerpnęłam z Burdy nr 1/2014 model 141. Co prawda w Brudzie jest to kostium kraba, ale nam był potrzebny tylko wykrój na sam kombinezon z kapturem. Maskę zrobiłam z kartonu, samoprzylepnego papieru kolorowego, taśmy klejącej i kawałka gumki przymocowanej zszywaczem biurowym. Wszystko zgodnie z wytycznymi małego Kierownika, który wzorzec do kostiumu dzierży w dłoni na pierwszym zdjęciu :)

W szyciu jestem ciągle amatorką. Mam świadomość, że osoba z większym doświadczeniem i wiedzą praktyczną uszyłaby taki kostium dużo szybciej i być może ładniej. Nie mniej jednak sama osobiście jestem z siebie szczerze dumna, bo udało mi się zrobić przyjemność mojemu dziecku i jednocześnie poćwiczyć własne umiejętności :)
  








  



piątek, 14 lutego 2014

Drugi rok

Dzisiaj jest dla mnie dzień specjalny, szczególny, takie moje prywatne święto :) 
Nie, nie dla tego, że są Walentynki, ale dlatego, że to już druga rocznica powstania mojego bloga. Tak tak, Agillion ma już dwa latka :)

Oh!, tak ten czas szybko ucieka, że nawet nie wiem, kiedy to minęło. 
Smutno mi trochę, że przez ostatnie miesiące było mnie tu bardzo niewiele. Niestety tak to już u mnie jest, że planów mam całe stado, a życie i tak samo pisze swoje własne scenariusze i troszkę psuje mi szyki pchając mnie usilnie w zajęcia okołozawodowe i domowe. Założę się jednak, że nie tylko ja tak mam ;) Narzekać bynajmniej nie mam zamiaru. Tu było mnie mało, gdzie indziej więcej więc równowaga została zachowana ;)

Wracając do święta, to z okazji drugich narodzin Agillionu z całego serca życzę samej sobie i Wam kochani też więcej czasu na realizowanie własnych pasji, więcej wytrwałości w spełnianiu własnych marzeń (tak jak robi to nasza kochana Czary Maryś), nieustającego uśmiechu na twarzy i samych pozytywnych myśli :)
Natomiast z okazji Walentynek życzę Wam duuuuuuuuuuuuużo miłości, umiejętności jej rozpoznawania i radości z jej odczuwania ♥♥♥

A tu moja dedykacja dla nas wszystkich :)



Pozdrawiam serdecznie
Agi 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu widać, skąd odwiedzany jest mój blog. Kliknij w mapę, a zobaczysz więcej :)

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz prace i ich zdjęcia pokazane w moim blogu są mojego autorstwa (chyba, że w opisie zaznaczyłam inaczej).
Wykorzystanie ich w jakikolwiek sposób, bez mojej wcześniejszej zgody, jest niezgodne z prawem.
Szanujmy siebie nawzajem i swoją pracę nawet, jeśli jest ona wielką przyjemnością :)